Ostatnia aktualizacja: Maj 2026
Zawody PRS Boczny Zapłon – Relacja Mistrza i debiut kursanta
Jedziemy właśnie na zawody PRS w bocznym zapłonie. Bartek jest moim kursantem — zrobił wszystkie trzy kursy. Jako że był wybitną jednostką na tych kursach, zaproponowałem mu, żeby pojechał ze mną na swoje pierwsze zawody w życiu, żeby mu udowodnić, że jednak tak łatwo nie jest.
Mamy taki chytry plan, że może uda się nawet zająć podium, ponieważ jedziemy do Nadnoteckiego Towarzystwa Strzeleckiego na trochę mniejsze, lokalne zawody. Nie będzie aż tylu świetnych strzelców jak zwykle na dużych zawodach PRS. Zobaczymy, jak to pójdzie. Mam nadzieję, że kiedy będziemy nagrywać już po zawodach w aucie, to będzie można powiedzieć coś więcej niż „poszło średnio, gdzieś w połowie stawki”.
To, co widzicie w tle filmu na YouTube, to nagrania przebiegów torów — zarówno moich, jak i Bartka. Najpierw leci sześć moich przebiegów, potem pięć Bartka, ponieważ zapomniałem jednego nagrać — chłopaki mnie zagadali i nie zwróciłem uwagi, kiedy wystartował. Tempo nagrania jest przyspieszone czterokrotnie, żeby film nie trwał zbyt długo.
Jak wyglądają zawody PRS Rimfire? Opis torów i dystanse
Na całych zawodach było:
- 6 torów,
- 60 strzałów łącznie.
Czas na każdy tor wynosił od 90 do 120 sekund. Od siebie dodam tylko, że były to naprawdę świetnie zaprojektowane tory. Momentami strzelało się je nawet fajniej niż na ligowych zawodach.
Najczęstsze błędy na torze PRS – Niestabilna postawa i amunicja
Niestety nie obyło się bez przygód. Na torze z drabiną nie zdążyłem oddać dwóch strzałów. Stabilizowałem się trójnogiem, ponieważ drabina bardzo się trzęsła i bez niego trafienie wszystkich celów byłoby bardzo trudne. Postanowiłem więc poświęcić możliwość oddania jednego czy dwóch strzałów, żeby pozostałe były trafione.
Z kolei na torze z celami na 300 m z elewacją skończyła mi się dobra amunicja Lapua Super Long Range, więc musiałem strzelać z SK Standard. Ona nie jest optymalna do dystansów powyżej 200 metrów. Pozostałe trzy strzały, których nie trafiłem, wynikały po prostu z drobnych błędów stabilizacji.
Ile punktów na pierwszych zawodach PRS? Wynik początkującego
Bartkowi udało się trafić 45 razy. Na razie nie będę mówił, które miejsce mu to dało, ale jak na pierwsze zawody PRS w życiu jest to świetny wynik.
Nie popełnił żadnych dużych błędów. Większość nietrafionych strzałów wynikała po prostu z braku doświadczenia na zawodach. Typowe błędy nowicjusza to na przykład:
- niepatrzenie na poziomicę,
- zbyt duży pośpiech,
- obawa, że skończy się czas na przebieg.
Jako instruktor mogę powiedzieć, że jestem z niego bardzo dumny i serdecznie mu gratuluję.
Szkolenia strzeleckie przynoszą efekty – Wyniki zawodów NTS
Na koniec dodam, że bawiłem się naprawdę świetnie. Organizatorzy z Nadnoteckiego Towarzystwa Strzeleckiego zrobili kawał dobrej roboty. Podobały mi się projekty torów i klimat miejsca. Obok jest hotel i jezioro, więc można przyjechać nawet na dłużej — turystycznie. Serdecznie zapraszam na kolejne zawody, które chłopaki będą organizować.
A jak nam poszło? Plan został wykonany w 100% — jest złoto i jest srebro:
- 1 miejsce — Krzysztof Ocalewski
- 2 miejsce — Bartłomiej Bajor (mój kursant)
Wygląda na to, że moje szkolenia działają. A tak podsumował to sam Bartek:
“Bardzo fajne zawody. Sprytnie zorganizowane, wszystko szybko szło i łatwo było się odnaleźć. Jeśli ktoś myśli, że to jest bardzo trudne i że się nie da — to się myli. Niech przyjedzie i spróbuje. Ja też tak myślałem, a potem zmieniłem zdanie. Polecam.”
Chcesz stanąć na podium jak Bartek?
Nie musisz od razu kupować własnego karabinu za kilkanaście tysięcy złotych! Zapisz się na moje autorskie szkolenie strzeleckie Poziom 0, z którym regularnie odwiedzam strzelnice w całej Polsce (m.in. Szczecin, Warszawa, Bydgoszcz, Podlasie i inne).
Co zyskasz?
- Sprzęt z najwyższej półki: Udostępnię Ci karabin i optykę, z którymi ja startuję w zawodach.
- Fundamenty Mistrza: Nauczę Cię poprawnej postawy, obsługi lunety i ściągania spustu, by od razu trafiać w cel. Bez stresu i pośpiechu.
- Zero straconych pieniędzy: Przetestujesz sprzęt przed ewentualnym zakupem własnego i dowiesz się, jakich błędów sprzętowych unikać.
Do zobaczenia na osi! Krzysztof Ocalewski
